Super dzień! Bo co potrzeba do spełnienia? Wojaży, dyskusji, psa i śmiechu. Wojaże? Owszem, tak. Po pierwsze - Agatttss wrzuciła film z występu KOMA "X", ale zaraz po tym, jak go ujrzałam, usunęła go bez śladu. Poza tym razem z ekipą blokową nawiedziłam Misiakową Dolinę. Jeden komentarz. Trzy... Dwa... Jeden... RYYYYYYŻ! Dyskusja? I to jaka! Tyle lat na Instagramie, a dopiero dzisiaj miałam lepszą spinę.

Gościu przyczepił się, że psa rzeczy uczę. Pozdrawiam Marka.

Pies? Taak! Długi spacer i ubabranie w błocie... tylko mnie. W sumie lepsze to niż maź, która zleciała na mnie w Chełmoniewie. Ni to kupa, ni to ślina...

Śmiech? A śmiech jest zawsze!

Tak bardzo się śmiałam, że aż mi się czas skończył.
Z poważaniem,
Ja
Najpiękniejszy blog jaki widziałam w życiu.
OdpowiedzUsuńJeżu mój... Pisz to dalej Aleksandro😜
OdpowiedzUsuń